– To naprawdę była sztuka przez duże S – zapewnia dr Małgorzata Wysdak, prezes Stowarzyszenia. – Współpracowaliśmy ze znajdującą się obecnie „na wychodźstwie” Galerią Sztuki Współczesnej w Opolu, a także z lokalnymi artystami. Wspólnie postanowiliśmy przeprowadzić dzieci przez historię sztuki.