Kolejarz Opole w niedzielne popołudnie rywalizował bowiem w Gdańsku z Wybrzeżem w ramach drugiego meczu półfinału play off, a pierwszy – i to u siebie – przegrał aż 35:55. Zatem by znaleźć się w decydujących bojach o awans na zaplecze elity musiał wygrać różnicą 21 punktów.