Pierwsze zgłoszenie wpłynęło o godz. 13:19 i dotyczyło pożaru zakładu stolarskiego w Krzykowie, w gminie Wilków. Po przyjeździe strażacy zastali silnie rozwinięty ogień. Wszystkie osoby przebywające w zakładzie zdążyły się ewakuować, zanim na miejsce dotarły służby, dzięki czemu nikt nie został poszkodowany. Do akcji skierowano 16–17 zastępów Państwowej i Ochotniczych Straży Pożarnych, którym udało się opanować sytuację i nie dopuścić do rozprzestrzenienia ognia na kolejne części obiektu.
Trzy minuty później, o godz. 13:22, dyżurni otrzymali kolejne zgłoszenie — tym razem z Dąbrówki Dolnej, gdzie zapaliła się maszyna leśna, a ogień przeniósł się na poszycie lasu. Do gaszenia skierowano 13 zastępów naziemnych, a wsparcia z powietrza udzielił samolot gaśniczy Dromader oraz śmigłowiec gaśniczy.
Trzecie zgłoszenie, przyjęte o godz. 13:35, dotyczyło pożaru lasu w Przeczowie. Na miejsce wyjechały cztery zastępy, jednak informacja okazała się fałszywym alarmem.
Łącznie do trzech zdarzeń zadysponowano ponad 30 zastępów jednostek ochrony przeciwpożarowej. Pożary w Krzykowie i Dąbrówce Dolnej udało się opanować tego samego dnia, a w żadnym z trzech zgłoszeń nie odnotowano osób poszkodowanych.
Przyczyna pożaru stolarni oraz wysokość strat pozostawały do ustalenia. Po opanowaniu ognia strażacy prowadzili jeszcze dogaszanie i sprawdzanie pogorzeliska w Krzykowie.
Trzy zgłoszenia w 16 minut
- 13:19 — pożar stolarni w Krzykowie (gm. Wilków), 16–17 zastępów.
- 13:22 — pożar maszyny leśnej i poszycia lasu w Dąbrówce Dolnej, 13 zastępów, Dromader i śmigłowiec.
- 13:35 — zgłoszenie pożaru lasu w Przeczowie, 4 zastępy — alarm okazał się fałszywy.