W sobotę około godz. 11.00 na autostradzie A4 w rejonie Polskiej Nowej Wsi, w okolicy 228. kilometra w kierunku Katowic, samochód osobowy zjechał z drogi i dachował. Jedna osoba została ranna, na miejsce wezwano śmigłowiec LPR.

W trakcie zabezpieczania miejsca pierwszego zdarzenia, w zatorze, który się utworzył, doszło do zderzenia czterech kolejnych pojazdów — również na 228. kilometrze, w kierunku Katowic.

Niedługo potem, po przeciwnej stronie autostrady, na wysokości ok. 229. kilometra w kierunku Wrocławia, zderzyły się dwa samochody.

Skutkiem trzech zdarzeń było całkowite zablokowanie pasa w kierunku Katowic oraz wprowadzenie ruchu wahadłowego w kierunku Wrocławia. Kilka osób zostało zbadanych przez zespoły ratownictwa medycznego.

Według wstępnych ustaleń przyczyną kolejnych kolizji było niezachowanie należytej uwagi przez kierowców dojeżdżających do miejsca wcześniejszego zdarzenia.

Skutki dla kierowców

  • Pas w kierunku Katowic — zablokowany całkowicie.
  • Pas w kierunku Wrocławia — ruch wahadłowy.
  • Trzy zdarzenia w krótkim odstępie czasu na sąsiadujących kilometrach autostrady.