Sześciu radnych powiatu prudnickiego złożyło wniosek o odwołanie całego zarządu powiatu. Pod dokumentem, który wpłynął do starostwa 29 lipca, podpisało się pięciu radnych klubu PiS oraz Jarosław Szóstka z Porozumienia Samorządowego, były zastępca burmistrza Prudnika.
W tle wniosku jest afera w Prudnickim Centrum Medycznym (PCM). Prokuratura zatrzymała lekarkę pełniącą obowiązki ordynatora oddziału wewnętrznego oraz pielęgniarkę. Obu postawiono zarzuty korupcyjne, a lekarce dodatkowo zarzucono złe traktowanie podległych pracowników.
W szpitalu ujawniły się też poważne napięcia personalne, zwłaszcza na oddziale kierowanym przez zatrzymaną ordynator. Doszło ponadto do konfliktu między prezesem spółki Pawłem Rubińskim a radą nadzorczą placówki. Jej przewodnicząca, radca prawna starostwa Katarzyna Benroth-Kurpiel, która wcześniej alarmowała o problemach personalnych w szpitalu, została odwołana z rady w maju.
Jarosław Szóstka argumentuje, że sytuacja zagraża funkcjonowaniu placówki: "Szpital prowadzi inwestycje warte dziesiątki milionów złotych. Wyraźny rozdźwięk w zarządzie stawia pod znakiem zapytania funkcjonowanie placówki". Wnioskodawcy wskazują też na problemy związane z lodowiskiem powiatowym i delegacjami starosty.
Starosta Radosław Roszkowski z Koalicji Obywatelskiej odrzuca zarzuty. Mówi o "odpowiedzialności zbiorowej" i braku ze strony wnioskodawców konstruktywnych propozycji personalnych, a Szóstkę oskarża o dążenie do rozbicia koalicji rządzącej powiatem od początku kadencji.
Wniosek musi najpierw trafić pod obrady komisji rewizyjnej, zanim rada powiatu przystąpi do głosowania. Do odwołania zarządu potrzeba 11 głosów w 17-osobowej radzie. Sam Szóstka ocenia, że głosowanie w sierpniu jest mało prawdopodobne — spodziewa się zwykłej sesji pod koniec września albo sesji nadzwyczajnej w połowie miesiąca. Poprzednie głosowanie nad wotum zaufania dla zarządu zakończyło się wynikiem 9 głosów za, 4 przeciw, przy dwóch wstrzymujących się i dwóch nieobecnych radnych.
Stan sprawy 3 sierpnia
- Wniosek o odwołanie zarządu podpisało sześciu radnych, wpłynął do starostwa 29 lipca.
- Prokuratura zatrzymała lekarkę p.o. ordynatora oraz pielęgniarkę PCM z zarzutami korupcyjnymi.
- Do odwołania zarządu potrzeba 11 z 17 głosów w radzie powiatu.